glownachomikmapatrocinytags
W³oc³avia W³oc³awek - Kujawianka Izbica Kujawska 5:0 (2:0)
26.03.2023 12:00
Stadion OSiR we W³oc³awku
4. liga kujawsko-pomorska
Widzów: 200-250
Cena biletu: 10 z³ (normalny)
         

Na koniec weekendu Chomik ogl¹da szlagier 4. ligi kujawsko-pomorskiej. Przy okazji, mia³em okazjê po raz pierwszy w ¿yciu zobaczyæ miasto W³oc³awek.

Dotarcie na mecz
 

Jak wszystkim powszechnie wiadomo, poprzedniego dnia by³em w Gdyni, gdzie ogl¹da³em znakomity trzecioligowy spektakl pomiêdzy dru¿yn¹ Ba³tyku a rezerwami Pogoni Szczecin. Dlatego te¿ moja droga do W³oc³awka zaczê³a siê w niedzielê rano w Gdyni. I to doœæ wczeœnie rano, bo mój poci¹g relacji Gdynia G³ówna - Katowice (przez W³oc³awek) odje¿d¿a³ z dworca w Gdyni o godzinie 6:43. Jeœli uwzglêdniæ dodatkowo fakt, ¿e w nocy z sobotê na niedzielê mia³a miejsce zmiana czasu, wychodzi na to, ¿e efektywnie mój poci¹g odje¿d¿a³ o godzinie 5:43 (sposób, w jaki dobrowolnie spêdzam swój wolny czas dla niektórych móg³by wydawaæ siê skrajnym masochizmem).

Ok. 10:25 dotar³em do stacji W³oc³awek, gdzie akurat trwa³a gruntowna przebudowa stacji. Ca³kiem ³adnie wygl¹daj¹cy z zewn¹trz nowy budynek dworca nie by³ jeszcze dostêpny dla podró¿nych, zamiast tego mieli oni do dyspozycji tymczasowy kontenerek. Po opuszczeniu rejonu dworca, skierowa³em siê na po³udniowy wschód w stronê stadionu. Jeœli chodzi o szeroko pojêt¹ kulturówkê, niestety, nie mia³em czasu, ¿eby zobaczyæ zabytki, czy s³ynn¹ zaporê na Wiœle, tak wiêc jedynymi zaliczonymi przeze mnie atrakcjami by³y kebab z foodtrucka oraz stary stadion W³oc³avii, obejrzany zza p³otu.

W koñcu, przyszed³em na w³aœciwy obiekt... i przez d³u¿szy czas równie¿ ogl¹da³em go zza p³otu. Otó¿ zgodnie z oficjalnym planem, stadion posiada cztery ró¿ne bramy wejœciowe, ka¿da z innej strony obiektu - a przy tym, ¿adnej wskazówki, przez któr¹ z nich kibice bêd¹ wpuszczani na mecz. Bior¹c pod uwagê, ¿e pe³ne okr¹¿enie stadionu wymaga przejœcia a¿ 850 metrów, trochê siê nachodzi³em od bramy do bramy, zastanawiaj¹c siê, która oka¿e siê t¹ w³aœciw¹ (a przypominam, ¿e poprzedniego dnia dozna³em jakiegoœ dziwnego urazu stopy, tak wiêc ze strony organizatorów by³o to znêcanie siê nad kalek¹). W koñcu, o godzinie 11:25 otwarto kasê oraz bramê nr 1 bramê nr 2 (na schemacie jest ona podpisana jako brama nr 1, ale w realu jest to brama nr 2) i wreszcie dosta³em siê na w³aœciwy teren stadionu.

Stadion
 
 

Stadion OSiR we W³oc³awku jest to stadion pi³karsko-lekkoatletyczny, co niestety wi¹¿e siê z faktem, ¿e znajduje siê na nim bie¿nia. Oczywiœcie rozumiem, ¿e jeœli w takim mieœcie jak W³oc³awek buduje siê przyzwoity stadion, to powinien on s³u¿yæ wielu dyscyplinom, a nie tylko pi³ce no¿nej, która nie stoi tu na zbyt wysokim poziomie (ostatni raz wysoki poziom by³ tu widziany kilkanaœcie lat temu, za spraw¹ graj¹cego na zapleczu Ekstraklasy Kujawiaka - swoj¹ drog¹, mo¿e ktoœ jeszcze pamiêta, ¿e historia tego klubu zakoñczy³a siê w sposób niewypowiedzianie absurdalny). Ale jako widz zorientowany na pi³kê no¿n¹, zawsze ubolewam kiedy dystans miêdzy trybun¹ a boiskiem wynosi kilkanaœcie metrów. Jedyn¹ zalet¹ bie¿ni jest dla mnie to, ¿e jest ona g³ównym motywem loga OSiR, które wygl¹da dziêki temu nawet ciekawie.

Kiedy tak kr¹¿y³em dooko³a stadionu w poszukiwaniu w³aœciwej bramy, doszed³em do wniosku, ¿e z zewn¹trz obiekt ten jest zupe³nie bez wyrazu. Prowadzi do niego kilka ró¿nych wejœæ, z których ka¿de wygl¹da inaczej... nawet nazwa obiektu jest podawana w ró¿ny sposób i ró¿nymi czcionkami. Sama dzia³ka, na którym stadion stoi, ma doœæ nieregularny kszta³t, co powoduje, ¿e raz szed³em tu¿ przy samej œcianie stadionu, a czasem widzia³em go zza ogrodzenia w odleg³oœci kilkudziesiêciu metrów. Rzadko zdarza mi siê na coœ narzekaæ, ale z zewn¹trz stadion wygl¹da na wyj¹tkowo nieprzemyœlany.

Od wewn¹trz stadion wygl¹da nieco bardziej spójnie - przede wszystkim, trzy spoœród czterech okalaj¹cych go trybun s¹ zbudowane w tym samym stylu. Czwarta trybuna to chyba jeszcze pozosta³oœæ z poprzedniego obiektu (przy czym, nie jestem w stanie znaleŸæ wielu zdjêæ stadionu sprzed przebudowy, wiêc to nie jest pewne info). W ka¿dym razie, stadion z trzech stron otoczony jest doœæ jednolitymi trybunami - s¹ one niewysokie (choæ na plus nale¿y oceniæ, ¿e same trybuny znajduj¹ siê jakieœ 2 metry powy¿ej poziomu boiska) i znajduje siê na nich po osiem rzêdów niebieskich krzese³ek. G³ówna trybuna dodatkowo objêta jest zadaszeniem, a w jej centralnej czêœci znajduje siê sektor VIP-ów, na którym znajduj¹ siê czerwone krzese³ka wygl¹daj¹ce na bardziej wygodne ni¿ te w pozosta³ych sektorach. Ca³y stadion liczy ogólnie ok. 5 tysiêcy miejsc siedz¹cych - oczywiœcie, w przypadku zawodów o mistrzostwo IV ligi, gr. kujawsko-pomorskiej popyt na bilety nie by³ taki du¿y, dlatego tego dnia kibicom udostêpniono fragment trybuny g³ównej - sektory A1 i A2 oraz dodatkowo sektor A3 dla VIP-ów (VIP-ów - tak wiêc, nie dotyczy to Chomika). Czyli w sumie 3/5 trybuny g³ównej.

Na stadionie znajduj¹ siê 4 maszty oœwietleniowe oraz telebim pozwalaj¹cy na wyœwietlanie wyników i innych treœci multimedialnych (tego dnia poprzestano na wyœwietlaniu wyniku).

Atmosfera
 

Parafrazuj¹c klasyka: niedziela, godzina 12:00, pogoda te¿ nie sprzyja do gry w pi³kê... Dziœ we W³oc³awku pogoda niezbyt zachêca³a do przyjœcia na mecz, rywal te¿ pod wzglêdem kibicowskim specjalnie nikogo nie podgrza³ - ale na mecz pofatygowa³o siê jakieœ 200-250 widzów, co chyba jest wynikiem przyzwoitym. Jak¹œ po³owê tej liczby stanowili fani, którzy na swojej czêœci sektora prowadzili doping z bêbnem, wiêc by³o ca³kiem interesuj¹co (by³o te¿ interesuj¹co, gdy na pocz¹tku drugiej po³owy do bêbna dorwa³o siê ma³e dziecko jednego z kibiców i radoœnie wystukiwa³o losowe rytmy).

Ta sekcja równie¿ by³aby interesuj¹ca, gdyby nie fakt, ¿e znowu nie zrobi³em niezbêdnych notatek, tak wiêc nie mam za du¿o piosenek do przytoczenia. Repertuar kibiców z W³oc³awka by³ co prawda zró¿nicowany (choæ dosyæ standardowy), ale ja muszê bazowaæ w tej sekcji na tym, co zapamiêta³em... a oczywiœcie naj³atwiej zapamiêtujê wszelkiego rodzaju bluzgi.

Przede wszystkim, z trybun parokrotnie pozdrawiano zgody (czy te¿ kluby, z którymi W³oc³avia znajduje siê w dobrych relacjach) i szkalowano kosy. Pozdrowiono Zawiszê Bydgoszcz, £ódzki KS oraz Górnika Konin i zbluzgano Widzew (dosyæ typowym Jebaæ, jebaæ, jebaæ RTS) oraz Elanê Toruñ. Co do Elany, zaœpiewali o niej krótk¹ piosenkê, któr¹ zas³ysza³em lata temu jako ciekawostkê, ale a¿ do dzisiejszego dnia nie wiedzia³em, ¿e jest ona prawdziwa:

Z chuja œmietana - to jest ta kurwa, Elana!

W trakcie jednej z doœæ standardowych piosenek, a mianowicie Ten mecz musimy wygraæ! Wygramy, wygramy, wygramy!, kibic prowadz¹cy doping mia³ ma³¹ zagwozdkê odnoœnie do tego, co wykrzykn¹æ w kolejnej linijce, poniewa¿ Kujawiankê pokonamy! brzmia³oby doœæ koœlawo. Jeœli dobrze to wychwyci³em, ostatecznie popisa³ siê pewn¹ inwencj¹ twórcz¹ i wykrzykn¹³ Kujwy pokonamy!. Reszta kibiców nie wychwyci³a jednak tej inwencji oraz intencji i odkrzyknê³a po prostu Kurwy pokonamy!. Z niestandardowych rzeczy, jakie jeszcze us³ysza³em podczas meczu, móg³bym przytoczyæ piosenkê, któr¹ kibice zaczêli œpiewaæ przy stanie 3:0:

Jeszcze jedn¹ bramkê, jeszcze jedn¹ bramkê,
strzel, W³oc³avio, jedn¹ bramkê!

Kibice domagali siê co prawda tylko jednej, ale póŸniej okazali siê bardziej zach³anni, poniewa¿ œpiewali to samo równie¿ przy stanie 4:0 i 5:0. Pod koniec meczu zaœpiewali te¿ inn¹ piosenkê, stosunkowo znan¹, ale akurat chyba po raz pierwszy zdarzy³o mi siê j¹ us³yszeæ na stadionie, co pozwala mi na zamieszczenie jej na ³amach Chomika:

Chuj w dupê psom! Bo to kurwy s¹!
Jebaæ, jebaæ psy! Jebaæ zakazy! W³oc³avia to My!

Ciekawe by³y te¿ momenty, w których kibice wykrzykiwali nazwy swoich dzielnic - przy czym, zazwyczaj wszyscy naraz, z czego powstawa³a doœæ ciekawa rywalizacja, która z nich bêdzie najbardziej s³yszalna. W wyniku tej demokratycznej procedury w moim odczuciu wygra³a dzielnica Œródmieœcie.

Mecz
 

Zdajê sobie sprawê, ¿e nie ma tu wielu speców od IV ligi kujawsko-pomorskiej, dlatego na pocz¹tek przybli¿ê sytuacjê obydwu dru¿yn przed pierwszym gwizdkiem. Otó¿ po 19 kolejkach IV ligi W³oc³avia by³a viceliderem z 41 punktami i traci³a punkt do lideruj¹cego Chemika Bydgoszcz. Z kolei Kujawianka nie by³a mo¿e elektryzuj¹cym rywalem pod wzglêdem kibicowskim, jednak sam mecz zapowiada³ siê interesuj¹co, poniewa¿ pi³karze z Izbicy Kujawskiej (miasteczko w powiecie w³oc³awskim) znajdowali siê na 6. miejscu z dorobkiem 35 punktów.

A tak przy okazji - muszê przyznaæ, ¿e nie wiem, jak mam siê ustosunkowaæ do nazwy klubu gospodarzy. Z jednej strony, te wszystkie stylizowane na ³acinê nazwy s¹ czêœci¹ wspania³ego polskiego pi³karskiego folkloru, ale z drugiej strony... czy W³oc³avia nie jest ju¿ trochê jêzykowym potworkiem? Tym bardziej, ¿e miasto W³oc³awek jest na tyle starym miastem z na tyle du¿ymi tradycjami, ¿e mo¿e poszczyciæ siê posiadaniem prawdziwej ³aciñskiej nazwy (Vladislavia).

Jeœli chodzi o sam¹ grê, moje wra¿enie by³o takie, ¿e spotka³y siê dru¿yny na poziomie w miarê równorzêdnym, z lekkim wskazaniem na gospodarzy. Niemniej, tego dnia gospodarzom wychodzi³o absolutnie wszystko - a goœciom absolutnie nic. W 16. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie - po dograniu ze skrzyd³a Olivera Zarêby jeden z obroñców Kujawianki (Mateusz Mielczarek) przypadkowo... odegra³ w polu bramkowym do gracza W³oc³avii. Micha³ Kalitta skorzysta³ z prezentu i odda³ strza³ z pierwszej pi³ki w kierunku krótkiego s³upka, ale trafi³ rzeczywiœcie dok³adnie w krótki s³upek; po kilku sekundach pi³ka trafi³a jednak do Patryka Wojtylaka, który z bliska pokona³ Kamila Laska (bramkarz Kujawianki). W 24. minucie gospodarze wyprowadzili szybk¹ kontrê, w wyniku której w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalaz³ siê Stanis³aw £ojewski, który podwy¿szy³ na 2:0. Goœcie próbowali odrobiæ straty i wcale nie wygl¹dali w tym meczu Ÿle, ale taki wynik utrzyma³ siê do przerwy.

W ci¹gu pierwszego kwadransa drugiej po³owy gospodarze skutecznie dobili goœci. Najpierw po akcji prawym skrzyd³em bramkarza goœci strza³em z bliska pokona³ Kalitta. Ten sam pi³karz znalaz³ siê w 54. minucie w sytuacji sam na sam z Laskiem; bramkarz goœci obroni³ jego strza³, jednak wobec dobitki Paw³a Behlkego by³ ju¿ bezradny. W 62. minucie pad³ gol na 5:0 i by³a to totalna kompromitacja goœci w obronie. Z lewego skrzyd³a pi³kê w pole karne dogra³ Ryu Ueno (swoj¹ drog¹... co Japoñczyk robi na 4. lidze we W³oc³awku?), pi³kê doœæ nieudolnie wybija³ jeden z graczy Kujawianki (nie wiem, czy dobrze zauwa¿y³em numer... Hubert Szymczak?) i ta dotar³a finalnie do Kalitty, który z bliska pokona³ Laska.

Gdy w 66. minucie za niesportowe zahaczenie przeciwnika drug¹ ¿ó³t¹ kartk¹ zosta³ ukarany O³eh Tabaka, z goœci ju¿ ca³kowicie zesz³o powietrze i skupiali siê ju¿ g³ównie na tym, ¿eby nie straciæ kolejnych goli. Z kolei gospodarze na tyle kontrolowali mecz, ¿e w 77. minucie dosz³o do zmiany bramkarza - na boisko wszed³ ledwo 16-letni Borys Charaszkiewicz (junior W³oc³avii nie mia³ zbyt wielu okazji, ¿eby siê wykazaæ). Sêdzia zlitowa³ siê nad dru¿yn¹ goœci i nie doliczy³ nic do drugiej po³owy - prawdê mówi¹c, kiedy odgwizda³ koniec meczu, telebim wskazywa³, ¿e 90. minuta meczu dopiero siê rozpoczyna³a (aczkolwiek, równie dobrze mog³o siê okazaæ, ¿e to telebim b³êdnie wskazywa³ czas, a Casio sêdziego dzia³a³o poprawnie). Mecz zakoñczy³ siê wynikiem 5:0.

next  prev